Relacja z XIII Dnia Osadnika – PIERWSZY SIEW

Ach, cóż to był za Dzień Osadnika!

Nowy Dwór Gdański znów wypełnił się historią, muzyką, śpiewem i ludźmi, którzy chcieli być razem. Tradycyjnie jednym z najważniejszych momentów był przemarsz ulicami miasta – z udziałem mieszkańców w strojach stylizowanych na lata powojenne i rekonstruktorów. Była też inscenizacja “pierwszego siewu”, wspólne pamiątkowe zdjęcie oraz muzyka i śpiew przy akompaniamencie Kapeli Osadniczej.

A potem – jak to na Żuławach – nie mogło zabraknąć dobrego jedzenia, wspomnień, długich rozmów i wspólnego świętowania przy 30 metrowym stole!

To był dzień pełen emocji, wzruszeń, uśmiechów i poczucia, że historia Żuław to nie tylko daty i wydarzenia, ale przede wszystkim ludzie – ich praca, odwaga, codzienność i pamięć, którą dziś możemy wspólnie pielęgnować. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami i tworzyli ten wyjątkowy dzień! I tu w sumie można by zakończyć, ale byłoby to ogromne niedopowiedzenie!

Tego dnia jak zawsze spotkaliśmy się na stacji kolei wąskotorowej, korzystając z gościnności Żuławska Kolej Dojazdowa i PTMKŻ. Od samego początku jest z nami Samodzielna Grupa Odtworzeniowa “Pomorze” i tym razem nie mogło być inaczej! Dziękujemy za klimat, który tworzycie! (ale również za to, że możemy na Was liczyć, kiedy po imprezie trzeba ponosić ławki )

A co do ławek, stołów, budek, nagłośnienia, ale też wsparcia doświadczeniem, organizacją i dobrym słowem to przesyłamy tu ogromne podziękowania dla naszych sąsiadów z Żuławski Ośrodek Kultury

Pretekstem do poruszenia tematu pierwszych zasiewów pól i powojennego rolnictwa była inicjatywa naszego kolegi Jarosława Koszelaka, który jednocześnie łączy działalność w SGO Pomorze jak i w Klubie Nowodworskim. To on w listopadzie ubiegłego roku wpadł na pomysł odrestaurowania Ursusa C-451 należącego do nowodworskiego Zespołu Szkół. Jak wymyślił, tak zrobił! Zebrał ekipę, środki i w niespełna rok Sagan stał się “perełką” i dumnie poprowadził nas ulicami miasta! Jarosław Kos – jeszcze raz dziękujemy!

Symbolicznym i poruszającym momentem tegorocznego Dnia Osadnika była inscenizacja “Pierwszy Siew” przygotowana przez ekipę z U Młynarza – Zagroda Edukacyjna w Mokrym Dworze z udziałem naszej dziecięcej grupy odtworzeniowej z Szkolny Klub Wolontariatu – Szkoła Podstawowa Nr 2 w Nowym Dworze Gdańskim i Delta Wolontariat – byliście wspaniali!

Jak zawsze nie zabrakło również żuławskiego poczęstunku Dziękujemy wszystkim Gospodyniom i Gospodarzom z @KGW Marynowy, KGW Orłowo, KGW w Lubieszewie ” Słoneczny Poranek “, KGW Żuławianie z Drewnicy, Stowarzyszeniu Nasze Żuławy, KGW Nowa Kościelnica a także Zespołowi Szkół w Nowym Dworze Gdańskim za przygotowanie osadniczej strawy, swojską atmosferę (ale też za to, że dbacie o nas – organizatorów, kiedy w ferworze zajęć nie pamiętamy żeby się posilić – dziękujemy!)

Jak Dzień Osadnika, to oczywiście również muzyka i wspólne śpiewanie pieśni z tamtych lat! O tę część zadbała Kapela Osadnicza pod kierunkiem maestro Tomka Stroynowskiego z Kraina Otwartej Sztuki KOS oraz członkowie chórów Ach te baby, Po 16-tej REWELERSOM z ŻOK I ten wspaniały, wzruszający moment kiedy Wszyscy na chwilę przystajemy na środku miasta, by razem odśpiewać Hymn Państwowy – wszystkie 4 zwrotki! Już nie wyobrażamy sobie bez Was tego święta!

O to, aby wszyscy uczestnicy Dnia Osadnika mogli mieć w ręku papierowy śpiewnik, zadbało – Centrum Papiernicze “KTT” – dziękujemy!

Nasi sąsiedzi z ŻOK-u zatroszczyli się również o to, aby podczas wspólnego świętowania znalazło się coś dla najmłodszych. W ramach „U babci na Żuławach” mogli poczuć, jak wyglądały zabawy ich dziadków.

Nie zabrakło oczywiście Gazety Osadniczej , w której znalazły się wspomnienia o pierwszych zasiewach, żniwach, zalanych polach, zniszczonych gospodarstwach i innych wyzwaniach, z którymi mierzyli się powojenni mieszkańcy Żuław – i tu kierujemy ogromne podziękowania do wszystkich, którzy przekazali nam wspomnienia, dokumenty i fotografie z prywatnych albumów.

To, jak bardzo przez te kilkanaście lat urósł nam Dzień Osadnika, już dawno przerosło nasze oczekiwania i wyobrażenie!

Każdego roku niezmiennie zaskakuje nas fakt, że potrzeba więcej wszystkiego (chociaż co roku na to “więcej” się szykujemy).

Jest to dla nas również ogromne wyzwanie organizacyjne i nie dalibyśmy rady, gdyby nie ogromna pomoc WOLONTARIUSZY!

Dziękujemy mocnej ekipie z Zespół Szkół w Nowym Dworze Gdańskim pod dowództwem Kasi Oniszko – w piątek wykonaliście mnóstwo ciężkiej i ważnej pracy organizacyjnej – super robota!

Dziękujemy za pomoc wolontariuszom z Liceum Ogólnokształcące w Nowym Dworze Gdańskim pod opieką Pani Ani Wojciechowskiej, Marty Grabowskiej i Roberta Bobrowicza. To właśnie dzięki nim mogliście bez problemu nabyć śpiewnik, gazetę czy pamiątkową przypinkę!

Wszystkie kompozycje kwiatowe oraz z napisy na banerach to dzieło naszej koleżanki z Klubu – Mai.

Dziękujemy naszej nowej wolontariuszce Agnieszce i naszym weteranom wolontariatu – Zosi i Julkowi – obecnym wszędzie, gdzie byli potrzebni.

Przychodzi taki czas, kiedy świętowanie powoli się kończy, nasze emocje i siły opadają, a trzeba to wszystko posprzątać i to jest często najtrudniejszy moment organizacji – dlatego ogromne podziękowania kierujemy do Szymona, Krzysia, Maćka, Tycjana, Przemka, (i Pana, który pomagał nam ot tak, bo chciał).

Jak widzicie, przy organizacji tego wydarzenia pracuje mnóstwo osób, które wkładają wiele zaangażowania, sił i serca w organizację tego dnia, o nich również chcemy zadbać, a pomaga nam w tym Gospoda Mały Holender w domu podcieniowym na Żuławach – Wasze szare kluski stawiały nas na nogi!

W miarę rozrastania się Dnia Osadnika czujemy również ciężar odpowiedzialności organizatora za bezpieczeństwo – w szczególności podczas przemarszu – dlatego jesteśmy niezmiernie wdzięczni OSP KSRG JOT Nowy Dwór Gdański, nowodworskiej @Komenda Powiatowa Policji oraz Damianowi i Monice z MONBLU za zabezpieczenie medyczne

Dziękujemy Żuławy TV za wsparcie medialne i relację z naszego święta.

I oczywiście ogromne podziękowania dla naszej Pani Fotograf – Julia Grabowska, która kolejny już rok uwiecznia Dzień Osadnika. Poniżej wszystkie zdjęcia z tego pięknego dnia.

Organizacja takiego wydarzenia (i w takiej skali) mimo ogromnego zaangażowania społecznego zawsze wymaga nakładów finansowych, dlatego z całego serca dziękujemy za wsparcie Gmina Nowy Dwór Gdański oraz darczyńcom: Fundacja ORLEN im. Ignacego Łukasiewicza, Centralny Wodociąg Żuławski w Nowym Dworze Gdańskim i Wam Drodzy Mieszkańcy za każdą złotówkę!

Dziękujemy Blueorb Studio Reklamy i Drukarnia Wielkoformatowa za plakaty, ekipie Pana Romana za silne wsparcie techniczne, Pani Basi, Lidzi i Ani za to, że kolejny raz pozwoliły nam wyrwać pół ogródka kwiatowego, po to by ozdobić osadniczy stół…

Moglibyśmy tak jeszcze długo wymieniać, bo osób które dołożyły swoją cegiełkę (ktoś po coś pojechał, ktoś coś załatwił) jest mnóstwo! Wybaczcie nam jeśli Was nie wymieniliśmy i wiedzcie, że jesteśmy Wam wdzięczni, bo ten dzień jest tak piękny, właśnie dlatego, że tworzymy go RAZEM!

I możemy być z tego dumni!

Do zobaczenia za rok!

Udostępnij tę informację:

Facebook
Twitter
Pinterest

Chcesz więcej?